Biała przyjemność! Czy powinieneś pić mleko?

         Już w pierwszych dniach swojego życia mamy do czynienia z mlekiem. Jest ono podstawą naszego przetrwanie. Podstawa naszego zdrowia. Dlaczego więc, z biegiem lat odwracamy się od tej przyjemności? Dlaczego uważamy, że mleko jest niezdrowe? W poniższym artykule postaram się przybliżyć najważniejsze aspekty mleka oraz argumenty stawiane przez konsumentów.

           Mleko – samo słowo wywołuje u mnie uczucie przyjemności. Kiedy myślę o mleku mam przed oczami łaciate krowy pasące się na soczyście zielonej trawie. Piękna sceneria, „szczęśliwa” krowa. Czysta rozkosz. I jak w takich okolicznościach zrezygnować z picia tej białej przyjemności. Czym jest mleko? Mleko jest wydzieliną gruczołów mlekowych ssaków. Warto zdawać sobie sprawę, iż aby powstało mleko, krowa musi zostać zapłodniona, ponieważ wytwarza ona pokarm dla swojego potomstwa. Nie łódź my się, że krowa z sympatii produkuje mleko dla człowieka. Gdyby nie miała w palach poczęcia potomstwa, mleka zwyczajnie by nie było.

           farm-1125870_1920
Mleko to źródło łatwo przyswajalnych składników mineralnych, lipidowych i białkowych oraz witamin, które wyróżniają się korzystnym wpływem na zdrowie konsumenta. Dodatkową korzyścią jest to, że składniki występują w odpowiednich proporcjach, iż zapewniają optymalne wchłanianie z przewodu pokarmowego. Jedna szklanka mleka (250 ml) dostarcza do organizmu: 300 mg Ca, 250 mg P, 381 mg K, 32 mg Mg, 0,95 mg Zn, 0,9 mcg Fe. Mleko jest również źródłem witaminy D, która jest bardzo ważna dla naszych kości. Najczęściej chwali się ten produkt ze względu na zawartość wapnia. Jest to oczywiście właściwe, a przy tym korzystny jest stosunek wapnia do fosforu. Nadmierna ilość fosforu prowadzi do wypłukiwania wapnia z kości. Duże ilości fosforu znajdziemy przykładowo w napojach typu cola. Niedawno na zajęciach dotyczących żywienia, profesor podzielił się młodego nami (studentami) wynikami, dotyczącymi badań młodego mężczyzny (ok.25 lat), który każdego dnia wypijał 2 litry coli. Skutek był przerażający! Po analizie, stwierdzano, że stanem przypominają kości osoby w wieku 70 lat. Jaki wniosek? Albo pić litrami mleko w celu uzupełnienia braków wapnia, (co w konsekwencji przy tak dużej podaży białka, odbije się na zdrowiu naszych nerek) lub ograniczyć spożycie tego typu napojów. Wapń w organizmie znajduje się głównie w kościach i zębach (98%), a tylko niewielka ilość (2%) krąży we krwi. W dzisiejszych czasach ponad połowa dzieci i młodzieży nie przyjmuje Ca w dawkach referencyjnych zaspakajających zalecane normy spożycia. Nie powinniśmy się, więc dziwić, ze mamy do czynienia z coraz to większą epidemią osteoporozy.

            Kolejnym ważnym składnikiem mleka jest fosfor. Fosfor odpowiedzialny jest za spalanie cukrów, zapewnia prawidłowe funkcjonowanie mózgu, odgrywa ważną rolę w regularnej pracy serca, a także jest składnikiem RNA i DNA. Spotkamy tutaj również znaczne ilości magnezu, który wykazuje liczne pozytywne działania, między innymi: uczestniczy w odbudowie fosforanowych źródeł energetycznych skurczu mięśniowego, kwasu ATP i fosforanu kreatyny, uczestniczy w syntezie kwasów nukleinowych DNA i RNA, bierze udział w przesyłaniu impulsów nerwowych, jest niezbędny do właściwego metabolizmu witaminy C, wpływa na wzmocnienie układu odpornościowego oraz uczestniczy w procesie wytwarzania insuliny.

            Mleko jest źródłem białka o dużej wartości biologicznej. Znajduje się tutaj około 30 różnych białek, wchodzących w skład frakcji kazeinowych, serwatki i otoczek kulek tłuszczowych. Wszystkie razem stanowią zwykle od 30 do 35 g w 1 litrze mleka. Białka mleka maja multum korzystnych właściwości. Do najważniejszych zaliczamy działanie: antynowotworowr, przeciwwirusowe, antybakteryjne, przeciwstresowe, przeciwzakrzepowe, przeciwzapalne, obniżają ciśnienie krwi, uodparniające, nośnik wapnia, magnezu i cynku.

            Tłuszcz w mleku występuje w ilościach zależnych od stopnia jego odtłuszczenia. Tłuszcz mleka jest konglomeratem lipidów, w skład, których wchodzi ponad 400 kwasów tłuszczowych. Obecnie wiele właściwości zdrowotnych przypisuje się CLA (sprzężony kwas linolowy). W badaniach wykazano jego aktywność w hamowaniu rozwoju komórek nowotworowych sutka piersi kobiet, żołądka, okrężnicy, skóry i szpiku kostnego. Kwasy te redukują udział tkanki tłuszczowej, nie powodując jednocześnie zmniejszenia masy mięśniowej, co wykorzystywane jest powszechnie w leczeniu otyłości. Oprócz tego zwiększają odporność immunologiczną, ograniczają stany zapalne, zapadalność na astmę, arteriosklerozę, obniżają nadciśnienie tętnicze, a ponadto wspomagają leczenie cukrzycy i osteoporozy. W tłuszczu mleka zawarte są liczne witaminy takie jak A, D, E, K, które wykazują właściwości antyoksydacyjne. Witamina A zapobiega kurzej ślepocie, ogranicza ryzyko raka skóry, wzmacnia odporność oraz zmniejsza ryzyko chorób serca i nowotworów. Witamina E wzmacnia układ odpornościowy, hamuje rozwój choroby Alzheimera, pomaga kontrolować stężenie cukru we krwi. Natomiast witamina K hamuje krwawienia oraz bierze udział w budowie kości (również zatrzymuje Ca w kościach). W mleku możemy znaleźć jeszcze masę składników, o których nie wspomniałam powyżej, jednak musiałabym napisać książkę, aby opisać każdy z nich.

christmas-kids-1073567_1280

            Wokół mleka krąży wiele kontrowersji. Pić mleko czy też nie pić? Zgonie z zaleceniami Instytutu Żywności i Żywienia powinno się wypijać conajmniej 2 szklanki mleka dziennie (dorośli) oraz 3-4 porcje (w przypadku dzieci i młodzieży szkolnej). Całkowitą eliminacje mleka zaleca się wyłącznie w przypadku uczulenia lub nietolerancji laktozy. Mimo licznych wytycznych organizacji, zarówno w Polsce jak i poza jej granicami, istnieje grono osób, które są przeciwne spożywaniu mleka. Pozwolę sobie przedstawić kilka „zarzutów” w kierunku mleka oraz moje zdanie na ten temat.

  • „Mleko krowie przeznaczone jest dla cieląt” – oczywiście, jak już wspomniałam wyżej krowa produkuje mleko, aby wyżywić swoje potomstwo. Ale warto zadać sobie tutaj pytanie czy kura znosi jaja, aby człowiek je zjadał? Stwierdzenie to jest zasadne tylko w przypadku małych dzieci. Tutaj faktycznie duża zawartość białka i sodu w mleku krowim znacznie obciążyłaby nerki dziecka. Niebezpieczeństwo stanowi również, zawartość B-laktoglobuliny, która podrażnia wrażliwy przewód pokarmowy maluszka. W przypadku starszych dzieci oraz dorosłych nie widzę jakichkolwiek przeciwwskazań.
  • „ Nie trawimy laktozy” – do strawienia laktozy konieczny jest enzym laktaza. Enzym ten faktycznie nie występuje u wszystkich ludzi i ma to duży związek z rejonem życia człowieka oraz popularnością mleka w danych rejonach. W Europie 80-90% ludzi toleruje laktozę, a jest to wynik wieloletniego spożywania mleka w tym rejonie (zmiany genetyczne w populacji). Zupełnie inna sytuacja jest w krajach Afryki, czy tez Azji. Tam faktycznie większość ludzi traci wraz z wiekiem zdolność do rozkładu laktozy. My Europejczycy nie powinniśmy rezygnować z mleka, tylko dlatego, że       część ludzi nie jest w stanie go spożywać.
  • „Mleko nie jest najlepszym źródłem wapnia” – mleko nie jest jedynym źródłem wapnia. To prawda, jednak jest ono jednym z najłatwiejszych sposobów dostarczania tego pierwiastka do organizmu. W licznych badaniach przeprowadzonych na dzieciach i dorosłych udowodniono, że codzienne spożywanie mleka wpływa korzystnie na gęstość kości. Warto pamiętać, że samym wapniem nie odżywimy naszych kości. Istotne są również witamina D, białko, hormony oraz zapewnienie odpowiedniej aktywności fizycznej.
  • „Mleko po pasteryzacji czy sterylizacji traci większość składników odżywczych i staje się nieprzyswajalne dla człowieka” – pasteryzacja to podgrzanie mleka przez 15-20 sekund w temperaturze 60-90 C. Natomiast sterylizacja to kilka sekund w temp 135-1150 C (tak otrzymuje się mleko UHT). W obu przypadkach mamy do czynienia ze stratą składników odżywczych. Mleko pasteryzowane wypada nieco lepiej niż UHT. W jego przypadku straty wynoszą: wit. B1 do 4%, wit E do 5%, pozostałe wit. do około 10%. Jeśli chodzi o przyswajalność to nie dostrzega się różnicy pomiędzy mlekiem pasteryzowanym i świeżym. Niewielkie osłabienie przyswajalności obserwuje się przy mleku sterylizowanym.

Zapewne w tym momencie zastanawiasz się, jakie mleko wybierać. Podsunę Ci kilka wskazówek:

  • Mleko pasteryzowane pomimo niewielkich strat składników odżywczych jest bezpieczniejsze pod względem mikroorganizmów chorobotwórczych. Proces pasteryzacji zabija takie drobnoustroje jak E. coli., Salmonella, Listeria. Nie warto ryzykować własnego zdrowia na rzecz niewielkiej ilości witamin.
  • Najkorzystniej pić mleko o średniej zawartości tłuszczu. Znaczne jego obniżenie zmniejsza zawartość witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K).
  • Czytaj uważnie etykiety. Co możesz znaleźć na opakowaniu mleka?
    1. Nie zawiera konserwantów” – żadne mleko nie zawiera konserwantów.
    2. Możesz pić je prosto z kartonu”, „wysoka czystość mikrobiologiczna” – każde mleko można pić prosto z opakowania, każde musi być czyste mikrobiologicznie (bez mikroorganizmów chorobotwórczych).
    3. Naturalne”, „z czystych terenów” – nie świadczy to, że produkt jest ekologiczny. Jeśli chcesz mieć pewność ekologicznego pochodzenia mleka, szukaj znaków firm : Ekogwarancja, PNG, Bioder, Agro Bio Test, Cobico, Bioekspert.
    4. Bez sztucznych dodatków” – niczego się nie dodaje do mleka.

 

Teraz jesteś gotowy na zakupy i wiesz, co zawdzięczasz składnikom mleka. Pić mleko czy nie pić? To Twój wybór. Twoje zdrowie. Nie ulegaj wpływom mediów i zdaniu mniejszości. Ja jednak serdecznie zapraszam do czerpania przyjemności z picia mleka oraz spożywania produktów jego pochodzenia.

Reklamy

6 thoughts on “Biała przyjemność! Czy powinieneś pić mleko?

  1. Gradowa pisze:

    Obawiam sie, ze mitów na temat mleka nie wyczerpałas do konca. Nie bez powodu w krajach, gdzie spożycie mleka jest największe panuje najwieksza zachorowalność na osteoporozę. Mleko nie jest dla ludzi.

    Polubienie

  2. blogierka pisze:

    Piąteczka za ten wpis! Ja piję i trochę obśmiewam tą ostatnią nagonkę na mleko. Nie można ulegać kolejnej modzie dietetycznej. Teraz nagle wszyscy nie jedzą glutenu i nie piją mleka-no bo nie tolerują..ehh. Ja piję i mam się dobrze 🙂

    Polubienie

  3. Anna Adamus pisze:

    Uff, to dla mnie pocieszenie, bo wszyscy tylko krzyczą, żeby nie pić mleka, tymczasem ja uwielbiam produkty mleczne od dziecka! Mam to szczęście, że mieszkam na wsi i moja babcia hoduje krowę, dlatego mleko dostaję ekologiczne, świeżutkie i od szczęśliwej mućki 😉

    Polubienie

  4. Patryk Wójcik pisze:

    Bardzo ciekawy post, który obala nie jeden mit. Podoba mi się to, że walczysz z „modą” która obecnie coraz mocniej nas wszystkich męczy. Nie jedź tego, nie pij tego… Powoli czujemy się jakbyśmy mieli zapomnieć o wszystkich ważnych dla nas smakach. U mnie w rodzinie poje się mleko w dużych ilościach. Nikt nie miał z tym problemu od pokoleń, więc bardzo się cieszę, że mówisz o tym głośno.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s